Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~Semaine

Pierwszy werset jest urzekający.


hehe dobre


Aptfd... Wybacz ale masakra jakaś. Uczyłaś Ty się kiedy polskiego, droga "uzo"? Może mięśnie Ci za bardzo "tupotały"? Mi właśnie tupocze sercowy... zawał nadchodzi.


Rzeczywiście nic nie wiemy o szczurac. Nawet, co to u diabła jest. A sama materia analityczna - ni dobra, ni zła. Osobliwa. To chyba największy komplement.


Dziękuję


Olśniewające! Mistrzowskie...


Mocne... Moja faworyta wśród Twoich prac.


Kupię sobie ten kalendarz, o, Mistrzu! xD


Spora grupa artystów ma to do siebie, że po stworzeniu wstępnego szkicu stara się wpierw dopracować twarz, a dopiero całą resztę, przy założeniu, że tematyka pracy opiera się na postaci. Odniosłam wrażenie, iż twoja postać ma "twarz" między nogami Brak odpowiedniego kontrastu światłocieni i wykonanie twarzy trochę tak, na "odczep się", psują efekt. Heh choć w tej chwili nie ma to większego znaczenia, gdyż pisząc ten komentarz mam przed oczami tylko dół pracy


Rzeczywiście jedna pierś wygląda jakby silikon się w niej "rozpuścił" (niemożliwe ale tak wygląda) Zresztą obie wydają się mieć pewne mankamenty - są jakieś takie nierówne. No ale to pewnie wina modelki Heh i z twarzą też coś nie teges... wada zgryzu?
Technicznie praca b. dobra. Szkoda, że nie podpiąłeś zdjęcia, z którego korzystałeś. Jak napisałeś: fota znana - jednak ja jej nie kojarzę. Pozdrawiam


Mega! Naprawdę robi wrażenie. Użycie papieru fakturowanego, to dodatkowy plus.


Znów czarujesz


Jesteś nieźle pokręcony xD


Zupełnie jakbym zwiedzała Arktykę, spacerując po grubym lodzie, próbując dostrzec drżącą pod nim wodę. Nie da rady. Widzę męty i zmarzlinę. Dopiero gdy pół mili dalej wsadzam głowę w przerębel, widzę. Widzę jasno i wyraźnie, choć tylko przez chwilę. Zamarzam - znów zapomniałam, że nie jestem foką

Zaniemówiłam...


No! A tu całkiem, całkiem Bardzo podoba mi się tło i kolorystyka, sama postać trochę mniej. Pracuj, bo nabierasz wprawy

Heh ten tekstGhrrr... strzeżcie się


Bardzo fajny rys... Pracka i ogólny przekaz dość humorystyczne, ale na Boga, kto Ci wmówił, że przekleństwa są śmieszne? Straszne, co niektórzy mają w głowach... Hmm. Siano, ot co!


Ach-y, ech-y i och-y...


Automat to chyba Ty, a nie ołówek, którego używałaś... 3 godz i taki efekt? Mistrzu!


Ładna kreska. Efektywny choć nie dopracowany rysunek. Popraw skrzydła i będzie ekstra


Miał być wiersz nieco patetyczny, tak sugerują pierwsze wersety. Następnie z braku rymów poleciały wszystkie słowa, które były w zasięgu wzrokuMożna by pomyśleć, że wiersz pisany był w trakcie wylegiwania się na łóżku, przed jakimś południowo-amerykańskim tasiemcem, z dzierżonymi w obu dłoniach podręcznikowymi przykładami nadwagoogennymi. Pozdrawiam


Ten z kolei bardzo mi się podoba... Niby autoportret, niby identyfikacja. Osobowość mnoga w personie numer "raz".


Takie eee... nie wiem, jak to określić. Trochę niespójne, brakuje klucza lub jakiejś chwytliwej frazy. Przedostatni wers odrobinę przekombinowany od strony logiki.


Kolorystyka jest cudna. W pierwszym rzucie mojego niewprawnego oka (na miniaturkę) wydało mi się, że skrobałeś to w jakimś graficznym wspomagaczu talentu Cieszę się, że mam tak krzywe oko i czasami się mylę


Świetne... Ołówkiem czarować potrafi wielu, ale niewielu z tych wielu, władnych jest prowadzić piórko.
Masz bardzo charakterystyczny styl. Może zacznij ilustrować książki?


Dla mnie bomba. Technicznie bardzo dobre, bez kolorystycznej przesady. Pomimo tej "wielości wszystkiego" wzrok w pierwszym rzucie przykuwa logo.



1 2 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt